Amwaj Beach Club Resort to propozycja dla osób, które chcą połączyć pobyt przy prywatnej plaży z klasycznym, dużym all inclusive na wybrzeżu Morza Czerwonego. Poniżej zebrałam to, co naprawdę pomaga przy wyborze noclegu: lokalizację, układ pokoi, strefę wodną, jedzenie i to, dla kogo ten obiekt ma sens, a dla kogo lepiej poszukać spokojniejszej alternatywy.
Najważniejsze fakty o pobycie w Abu Somie
- Resort leży w Abu Somie, przy trasie Hurghada-Safaga, około 45 km od lotniska w Hurghadzie.
- Ma prywatną plażę o długości około 180 metrów, więc morze jest tu jednym z głównych atutów pobytu.
- Na miejscu są pokoje standardowe, rodzinne, deluxe i suite, a część z nich ma większy metraż i lepszy układ dla rodzin.
- W ofercie są baseny, aquapark, animacje, kilka restauracji i barów, czyli pełna infrastruktura resortowa.
- To dobry wybór dla rodzin i osób, które chcą mieć wszystko pod ręką, ale mniej trafiony dla tych, którzy szukają miejskiego klimatu i życia nocnego.
Gdzie leży resort i jak wygląda dojazd
Położenie tego hotelu jest jednym z powodów, dla których wiele osób w ogóle bierze go pod uwagę. Obiekt stoi w Abu Somie, na odcinku Hurghada-Safaga, a to oznacza dość wygodną logistykę jak na egipski resort nad morzem. Z materiałów hotelu wynika, że od lotniska w Hurghadzie dzieli go około 45 km, do Hurghady jest mniej więcej 50 km, a do Safagi około 9 km.
W praktyce przekłada się to na transfer, który zwykle jest krótszy i mniej męczący niż przy hotelach położonych dalej na południe. Dla osób lecących z Polski ma to znaczenie bardzo konkretne: po przylocie nie traci się całego pierwszego dnia na wielogodzinny przejazd. Trzeba jednak pamiętać, że to nie jest baza na spacery po centrum ani na wieczorne wyjścia do miasta. Tutaj wygrywa spokój, plaża i resortowa infrastruktura, a nie miejski rytm.
Jeśli ktoś planuje wyjazd bardziej wypoczynkowy niż zwiedzający, to właśnie ten układ zwykle działa najlepiej. A skoro lokalizacja jest już jasna, warto sprawdzić, czy sam nocleg faktycznie pasuje do stylu podróży.
Jakie pokoje wybrać, żeby nie przepłacić
W tym resorcie największą różnicę robi nie sam standard, tylko dobór pokoju do składu podróży. Zamiast kierować się wyłącznie nazwą kategorii, lepiej patrzeć na metraż, widok i to, czy jedziesz sam, we dwoje, czy z dziećmi. W materiałach obiektu widać wyraźnie, że hotel jest przygotowany zarówno na klasyczny pobyt pary, jak i na rodzinny wyjazd z większą liczbą osób.
| Typ pokoju | Metraż | Układ i widok | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Standard z widokiem na basen | 37 m² | 2 osoby, balkon lub taras | Dla par i osób, które chcą rozsądnego budżetu bez rezygnacji z wygody |
| Standard z widokiem na morze | 37 m² | 2 osoby, widok na Red Sea | Dla tych, którzy wolą dopłacić za widok niż za większy metraż |
| Pokój deluxe z widokiem na morze | 37 m² | 2 osoby, wyższa kategoria wykończenia | Dla gości, którym zależy na bardziej dopracowanym odczuciu pobytu |
| Pokój rodzinny large | 43 m² | 3+1, widok na basen | Dla rodzin, które chcą jednego większego pokoju zamiast dwóch osobnych |
| Pokój rodzinny łączony | 70 m² | 4+1, dwa połączone segmenty | Dla większych rodzin, którym zależy na oddzieleniu strefy snu |
| Family bunkbeds | 51 m² | 2+3, widok na aquapark | Dla rodzin z dziećmi, które chcą być blisko strefy zabawy |
W każdym wariancie dostajesz balkon albo taras, klimatyzację, minibar, sejf, suszarkę, zestaw do kawy i herbaty oraz Wi-Fi. To ważne, bo ten obiekt nie sprzedaje samego noclegu, tylko wygodę całego pobytu. Ja patrzę na to tak: jeśli jedziesz na typowy urlop plażowy, pokój ma być przede wszystkim funkcjonalny i dobrze ustawiony względem reszty infrastruktury. Dopłata do lepszego widoku ma sens tylko wtedy, gdy naprawdę będziesz z niego korzystać.
W praktyce rodziny zwykle najlepiej czują się w pokojach family large, family connected albo family bunkbeds. Z kolei standard i deluxe są rozsądne dla par, które chcą korzystać z resortu, ale nie potrzebują nadmiaru przestrzeni. To naturalnie prowadzi do tego, co w tym hotelu robi największe wrażenie, czyli strefy plażowo-basenowej.

Plaża, baseny i aquapark robią tu największą robotę
Jeżeli ktoś wybiera ten hotel głównie dla morza, to trudno mu się dziwić. Resort ma prywatną plażę o długości około 180 metrów i bezpośredni dostęp do wybrzeża, więc od pokoju do wody nie ma długiej logistyki. Przy takim układzie bardzo szybko widać, czy pobyt ma być leniwy, aktywny, czy rodzinny. Tutaj można zrobić wszystko po swojemu, ale najwięcej zyskają osoby, które planują spędzać większość dnia na zewnątrz.
Na oficjalnym fact sheecie obiektu widnieją 3 baseny zewnętrzne, z czego jeden jest podgrzewany zimą. Do tego dochodzi aquapark, który jest mocnym argumentem dla rodzin. Hotel podaje wprost 6 zjeżdżalni dla dorosłych, 5 dla dzieci i 4 interaktywne splash units przeznaczone dla najmłodszych. To nie jest detal marketingowy, tylko realna przewaga, jeśli jedziesz z dziećmi i chcesz mieć plan na cały dzień bez opuszczania resortu.
W tej części wybrzeża dobrze sprawdza się też maska do snorkelingu. Nie dlatego, że trzeba koniecznie robić sport z każdego wyjazdu, ale dlatego, że morze i strefa przybrzeżna są tu jednym z najciekawszych elementów pobytu. Jeśli lubisz pływanie, zabierz też buty do wody. To prosty dodatek, który często ratuje komfort na plażach z bardziej kamienistym wejściem do morza.
Właśnie dlatego ten hotel najlepiej czytać nie jako zwykłe miejsce do spania, ale jako pełne zaplecze wypoczynkowe. A skoro infrastruktura wodna jest już jasna, czas przejść do tego, co zwykle decyduje o końcowej ocenie wyjazdu, czyli jedzenia.
Jak działa all inclusive i czy jedzenie trzyma poziom
W dużym resortowym hotelu wyżywienie nie musi być fine diningiem, żeby dobrze działało. Ma po prostu być wygodne, przewidywalne i wystarczająco różnorodne, by nie znudzić się po dwóch dniach. Tutaj układ jest klasyczny, ale sensowny: główny bufet, restauracja działająca przez całą dobę, lokale tematyczne i kilka barów rozłożonych między lobby, basen i plażę.
- Bufet główny sprawdza się przy śniadaniu, obiedzie i kolacji, czyli wtedy, gdy liczy się szybka obsługa i szeroki wybór.
- Restauracja całodobowa jest ważna dla osób wracających późno z wycieczki albo po długim dniu na plaży.
- Restauracje tematyczne dają oddech od codziennego bufetu, zwłaszcza przy dłuższym pobycie.
- Przekąski i późne posiłki pomagają wtedy, gdy plan dnia nie kończy się o 18:00.
Z mojego punktu widzenia ten model działa najlepiej przy pobycie 5-7 nocy. Przy krótszym wyjeździe wszystko wydaje się świeże, ale przy dłuższym łatwiej zauważyć powtarzalność menu. I tu warto być uczciwym: opinie gości bywają mieszane. Jedni chwalą smak, wybór i obsługę, inni zwracają uwagę na nierówną jakość części dań albo tempo pracy przy bardziej obłożonych posiłkach. To nie jest wadą jednego konkretnego hotelu, tylko typowym ryzykiem dużych resortów.
Jeśli planujesz korzystać głównie z plaży, basenów i animacji, all inclusive będzie wygodnym rozwiązaniem. Jeśli natomiast jesteś osobą, która lubi codziennie próbować nowych restauracji, warto od razu założyć, że hotel ma być bazą, a nie jedynym kulinarnym punktem programu. I właśnie od tego zależy, czy ten obiekt będzie dla ciebie trafiony.
Dla kogo ten hotel będzie trafiony, a kiedy lepiej szukać dalej
Ja patrzę na ten resort przede wszystkim jako na praktyczny wybór wypoczynkowy, a nie na butikowy hotel z mocnym charakterem. To ważne rozróżnienie, bo wiele osób kupuje podobne obiekty z innym oczekiwaniem. Ten adres ma dawać wygodę, plażę, baseny, jedzenie i rozrywkę na miejscu. I w tym właśnie jest najmocniejszy.
- Dla rodzin z dziećmi - bo są większe pokoje, aquapark, animacje i infrastruktura, która faktycznie zajmuje dzieciom czas.
- Dla par - jeśli zależy im na widoku na morze, spacerach po plaży i spokojniejszym tempie dnia.
- Dla osób aktywnych - jeśli planują snorkeling, sporty wodne i wycieczki po wybrzeżu.
- Dla szukających dobrej bazy all inclusive - jeśli najważniejsze jest „mieć wszystko pod ręką”, a nie wychodzić codziennie do miasta.
Ten hotel jest mniej trafiony dla osób, które chcą nocować w centrum wydarzeń, liczą na miejskie życie wieczorne albo oczekują bardzo wyrafinowanej kuchni przy każdym posiłku. Nie nazwałabym go też wyborem dla kogoś, kto szuka małego, cichego i bardzo kameralnego miejsca. Taki gość szybciej doceni inny typ obiektu, bo tutaj skala resortu jest po prostu częścią doświadczenia.
W recenzjach regularnie przewijają się trzy mocne punkty: plaża, personel i rozbudowana infrastruktura. Najczęściej krytyka dotyczy natomiast powtarzalności części dań albo nierównego poziomu animacji. To nie przekreśla pobytu, ale dobrze ustawia oczekiwania. Po takiej ocenie zostaje już tylko najważniejsze pytanie: co sprawdzić przed rezerwacją, żeby nie wpaść w typowe pułapki.
Co sprawdzić przed rezerwacją, żeby pobyt był udany
Przy tym hotelu nie kupowałabym rezerwacji „w ciemno”. Wystarczy kilka prostych decyzji, żeby wyjazd był dużo lepiej dopasowany do oczekiwań. Najważniejsza jest lokalizacja pokoju, bo w dużym resorcie od niej zależy cisza, odległość do restauracji i komfort codziennego poruszania się.
- Sprawdź, czy transfer jest w pakiecie, bo dojazd z lotniska to realny element wygody, a hotel nie leży w samym centrum Hurghady.
- Wybierz odpowiedni typ pokoju - parom często wystarcza standard, ale rodzinom szybciej służą pokoje family connected lub bunkbeds.
- Ustal, na czym naprawdę ci zależy - morze, basen, większy metraż czy aquapark; nie zawsze warto dopłacać za wszystko naraz.
- Jeśli jedziesz z dziećmi, dopytaj o aquapark i animacje, bo to właśnie one potrafią przesądzić o zadowoleniu z pobytu.
- Zabierz buty do wody i maskę, jeśli chcesz korzystać z morza bardziej aktywnie niż tylko przy brzegu.
- Poproś o pokój dalej od głównych stref rozrywki, jeśli cenisz ciszę bardziej niż szybki dostęp do barów i animacji.
Jeśli mam to ująć najprościej, to ten resort najlepiej broni się wtedy, gdy szukasz wygodnego wypoczynku nad morzem i akceptujesz duży, tętniący życiem hotel. Najlepszy efekt daje tu nie sama cena, ale dobre dopasowanie pokoju i oczekiwań do charakteru obiektu. Gdy te elementy się zgadzają, pobyt w Abu Somie może być po prostu bardzo solidnym, bezproblemowym urlopem.
